30 i 31 sierpnia br. uruchomiliśmy kilka pociągów na zakończenie tegorocznych wakacji. Do tego tematu jeszcze wrócimy, natomiast póki co powrócimy na chwilę prawie do początku wakacji, a może jeszcze wcześniej – do tematu Karpacza.
Jak już wiecie, w tym roku mieliśmy okazję obsługiwać naszym taborem pociągi Retro KD, kursujące na trasie Jelenia Góra – Karpacz – Jelenia Góra. Z racji tego, że z założenia nie były one brane pod uwagę jako kursujące w regularnym ruchu pociągi, a bardziej przeznaczone do przejazdów okazjonalnych – dla naszego Klubu była to sytuacja niemal podwójnie wyjątkowa. Z jednej strony przyszło nam się zmierzyć z powrotem pociągów do Karpacza, który został zainicjowany składami obsługiwanymi naszym taborem, a z drugiej strony – sama logistyka obsługi tych połączeń była dla nas pewnego rodzaju wyzwaniem i niepewnością. Główne skrzypce odgrywała tutaj eksploatacja i ewentualne usterki taboru, które mogły wystąpić w trakcie jego pracy. Na szczęście udało się tego uniknąć i wszystko odbyło się niemal bezproblemowo.
Przez cały okres obsługi ww. połączeń cała uwaga – zarówno pasjonatów kolejnictwa, jak i nasza – była skupiona na klubowej SP42-001. To lokomotywa, która za sprawą członków Klubu i ich ciężkiej pracy odrodziła się niczym przysłowiowy „Feniks z popiołów” i wszystko wskazuje na to, że dzięki trudowi tej pracy objechała całe wakacje praktycznie bez usterek.
Z tego powodu ogromne uznanie i podziękowania należą się również naszemu partnerowi – firmie PKP Intercity, która wspomaga nas w naszych działaniach, udostępniając nam miejsce pod swoim dachem w lokomotywowni oraz wagonowni Wrocław Główny. To dzięki PKP Intercity możemy w należyty sposób utrzymywać, obsługiwać i eksploatować nasz tabor, który – jak każdy inny – wymaga przeglądów i drobnych napraw. W ciągu 21 dni pracy przy pociągach do Karpacza – od 14 czerwca 2025 r. do ostatniego dnia kursowania, jakim był 17 sierpnia 2025 r. – nasz tabor wyjechał na szlak z Jeleniej Góry do Karpacza 85 razy, z czego 83 pociągi były obsłużone lokomotywą SP42-001, a pozostałe dwa kursy wykonaliśmy lokomotywą SU45-079. W tym czasie przejechaliśmy blisko 3000 kilometrów naszym taborem i przewieźliśmy około 9000 –10000 pasażerów, a o Wasze bezpieczeństwo w trakcie tych wszystkich podróży dbały m.in. nasze drużyny konduktorskie i trakcyjne. Dla nich również należą się podziękowania. Wakacyjne pociągi do Karpacza to nasz tabor i nasi ludzie, którzy o niego dbają, ale tego wszystkiego nie byłoby, gdyby nie Koleje Dolnośląskie S.A., które postanowiły powierzyć nam tak odpowiedzialne zadanie, jakim były wakacyjne pociągi Retro KD. Mamy nadzieję, że godnie wywiązaliśmy się z powierzonej nam pracy oraz że nie jest to jeszcze nasze ostatnie słowo w kwestii podobnych projektów.
Czy będą kolejne? Czy przyjdzie nam się z nimi zmierzyć? Czas pokaże. Dziękujemy również Wam, Drodzy Pasażerowie, że wybieracie pociągi obsługiwane naszym taborem – zarówno te komercyjne, ogólnodostępne na regularnych biletach, jak i te skierowane do turystów, hobbystów czy fotografów. To dzięki Wam i biletom, które kupujecie, możemy się rozwijać, utrzymywać nasz tabor i planować kolejne projekty.
Za wsparcie podziękowania należą się również firmie Mankiewicz, która wspiera nas swoimi wysokiej klasy lakierami. Dzięki nim nasz tabor ciągle wygląda jak świeżo malowany. W ramach tego krótkiego podsumowania zapraszamy do galerii zdjęć z pociągów do Karpacza i jednocześnie do wzięcia udziału w naszych kolejnych projektach/pociągach specjalnych. Link do wydarzeń i biletów zostawiamy poniżej w komentarzu. Przypominamy również i serdecznie zapraszamy na wystawę taboru na stacji Wrocław Leśnica z okazji 80-lecia fabryki Pafawag oraz ZNTK Wrocław, w dniu 21 września 2025 r.
Zdjęcia - Klubowicze KSK.




































